10:49

Oddam kota PILNIE - krótko o alarmie dzieciowym

 "Jezu, jaka ty jesteś nieodpowiedzialna, ja na twoim miejscu wyrzuciłabym kota za drzwi!"
"Dziecko zachoruje na toxoplazmoze i umrze w męczarniach"
"Musisz wybrać, nie można być i kociarą i matką" 

Za każdym razem kiedy słyszę takie rewelacje coraz niżej opadają mi ręce.

No ok, w kwestii świadomości jest już troszkę lepiej niż te kilkadziesiąt lat temu, co nie zmienia faktu że na portalach ogłoszeniowych dalej można znaleźć rodzynki typu "Oddam 8 letniego, ukochanego kota, nazywa sie Mruczek. W domu pojawi się dziecko i MUSIMY się go pozbyć (kota, nie dziecka)". Ilość przesądów i anty-kocich argumentów wcale nie maleje a koty za niewinność dalej lądują w schroniskach, ja siedzę i zachodzę w głowę jakim cudem?

Kot tak samo jak my z niecierpliwością czeka na nowego członka rodziny, bada i testuje wszystkie nowe, dzieciakowe sprzęty w domu.
Przytula sie i mruczy do brzucha. Autentycznie!
Kot jest i będzie pełnoprawnym członkiem rodziny, niezależnie od tego ile dzieci pojawi się w domu. Dokładnie tak jak my musi się odnaleźć w nowej sytuacji.

Na całe szczęście coraz większa jest też grupa internautów opisujących na swoich blogach własne kocio - niemowlęce perypetie, dzięki czemu przyszli rodzice atakowani przesądami łatwiej mogą znaleźć mocne argumenty.
My, na przekór wszystkiemu, już BARDZO niedługo do tej silnej grupy dołączymy.


  


Artykuły dla opornych:

Koty - nianie :)


2 komentarze:

  1. oj też się nasłuchałam :P nawet taki kwiatek jak "kot Ci wyrzucie niemowlaka z łóżeczka", albo "kot Ci zagryzie dziecko". Do dziś jestem postrzegana jako typowa 'crazy cat lady' i 'zua madka, która nie kocha własnego dziecka', ale trudno. W sumie mam gdzieś te wszystkie wstrętne i krzywdzące komentarze. Doszłam do wniosku, że jeśli ktoś ma tak ubogie życie, że musi komentować moje, to tylko współczuć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi najbardziej podobały się kawałki o duszeniu i przegryzaniu grdyki :) Chyba mocno zmieniłam otoczenie bo już od dawna na szczęście nikt nie stara się mnie przekonywać jak złą matką jestem, albo wszyscy uznali mnie z przypadek beznadziejny :)

      Usuń

Copyright © 2016 Twinsnatandcats , Blogger